GMINA KSIĄŻ WIELKI

Zebranie wiejskie w Książu Małym     Sobotnie zebranie wiejskie w Książu Małym nie zgromadziło wielu osób. Przyszło tylko 21. mieszkańców na 160. uprawnionych w tym sołectwie do głosowania. Ale za to ci, którzy przybyli i zabrali głos, byli w swoich poglądach zdecydowani. Ich zdaniem, albo we wsi będzie szkoła ośmioklasowa, albo zabiorą swoje dzieci do Miechowa. Bo Prawo i Sprawiedliwość wprowadza w Polsce „dobrą zmianę”, więc nie jest możliwe, aby realizowana reforma edukacji pogorszyła komukolwiek warunki nauki. To tylko Wójt Gminy się uparł, aby zlikwidować tutejszą szkołę. A skoro Wójt się uparł, nie ma po co z nim dyskutować, powtarzał to samo kilka razy jeden z mieszkańców (zdjęcie), któremu przytakiwali inni.

Zebranie wiejskie w Książu Małym       Podobnego zdania był także sołtys Książa Małego – Marian Przeździk, chociaż wyraził to delikatniej. Mianowicie stwierdził na wstępie, iż są fundusze unijne oraz rządowe aby szkoła ośmioklasowa we wsi powstała. – Unia to złodzieje! – Zakrzyczał go zaraz najgłośniejszy mieszkaniec, siedzący przy prezydium. A gdy tylko wójt Marek Szopa zaczął omawiać inwestycje drogowe w Gminie, ten sam mieszkaniec zakrzyczał również jego, twierdząc, że co to za wójt, skoro nic nie może zrobić ani na drodze powiatowej, ani na drodze wojewódzkiej. Kiedy te połajanki próbował przerwać radny Paweł Oczkowicz, usłyszał, że kim on właściwie jest, aby głos w cudzej wsi zabierać… (Na zdjęciu: Marian Przeździk, Paweł Oczkowicz i Marek Szopa).

     Tymczasem sprawa jest prosta. Wybrany także przez większość głosujących mieszkańców naszej Gminy rząd PiS, realizuje zapowiadaną reformę oświatową, nie zapewniając samorządom wystarczających pieniędzy na jej wprowadzenie, zwłaszcza w gminach wiejskich. Postanowienia podpisanej przez prezydenta ustawy dopuszczają funkcjonowanie jedynie szkoły ośmioklasowej albo czteroklasowej. A tam gdzie jest przedszkole musi ono pozostać i być włączone do zespołu szkolno-przedszkolnego. 

Wójt Marek Szopa     - Po koniecznej adaptacji parteru budynku Szkoły w Książu Małym na przedszkole, na piętrze pozostanie miejsce tylko dla klas I-IV. I to nie jest mój wymysł, ale konsekwencja przegłosowanej w Sejmie reformy oświatowej. Bo Gmina pieniędzy na rozbudowę gmachu i dodatkowo postawienie sali gimnastycznej, nie posiada. Natomiast fundusze unijne można zdobyć jedynie na modernizację istniejących obiektów, z czego właśnie chcemy skorzystać, modernizując waszą Szkołę kosztem 1,5 mln zł. Czyli nikt nie zamierza jej zamykać, skoro w nią tyle inwestujemy – wyjaśniał cierpliwie Wójt. 

Zebranie wiejskie w Książu Małym     Wyjaśniał cierpliwie, bo wielokrotnie, ale bezskutecznie. Zabierający głos mieszkańcy Książa Małego wciąż nie chcieli przyjąć do wiadomości, że „dobra zmiana” oznacza akurat w przypadku ich wsi zmianę na gorsze. I powtarzali za telewizją narodową, iż pieniądze na szkołę ośmioklasową muszą się znaleźć. Bo wszystko co jest złe to wina rządu PO i PSL, a w żadnym razie rządu PiS, który wreszcie zaprowadza w Polsce porządek. Na tym spotkanie zamknięto, bo o dziurach na drodze, co na koniec zaproponował Sołtys, nikt dyskutować nie chciał. Być może dlatego, że zrobiły się one już za rządów PiS.

 

Red.

 

 

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem